Formularz po lewej, faktura po prawej i dokładna arytmetyka dziesiętna pod spodem. Nic w interfejsie nie dodaje dwóch kwot: każda liczba pochodzi z jednego silnika pieniężnego liczącego na skalowanych liczbach całkowitych, więc 0,1 plus 0,2 to 0,3, a sto pozycji po 33,33 daje tyle, ile powinno.
Jak liczone są kwoty
- Każda pozycja jest zaokrąglana do najmniejszej jednostki waluty po własnym rabacie - dwa miejsca dla euro, zero dla jena, trzy dla dinara kuwejckiego.
- Podatek sumowany jest raz na stawkę, nie pozycja po pozycji. Dwadzieścia pozycji po 23% to jedna podstawa opodatkowana raz; zaokrąglanie każdej osobno różni się o grosze na długiej fakturze.
- Rabat od całej faktury rozdzielany jest między stawki proporcjonalnie do ich udziału, a ostatnia grupa przejmuje resztę, więc części sumują się do rabatu dokładnie.
- Ceny z podatkiem wyliczają netto z brutto, a podatek biorą jako różnicę - i to właśnie sprawia, że netto plus podatek równa się wpisanej cenie.
Efekt: wydrukowana kolumna sumuje się do wydrukowanej sumy. To cały powód, dla którego to narzędzie istnieje.
Co sprawdza, a czego nie twierdzi
IBAN jest weryfikowany sumą kontrolną MOD-97 wobec opublikowanej długości dla swojego kraju, a sformułowanie mówi, że numer jest poprawnie zbudowany - a nie że rachunek istnieje. Numer VAT jest dopasowywany do formatu swojego kraju, a narzędzie zaznacza, że żaden rejestr nie jest odpytywany.
Nie twierdzi, że Twoja faktura jest ważna prawnie. To, co musi zawierać faktura, zależy od kraju i od tego, czy jesteś podatnikiem VAT, a przepisy się zmieniają. Panel kontroli sprawdza to, co da się tu sprawdzić, i wprost mówi, że Twoich lokalnych wymogów wśród tego nie ma.
Gdzie to wszystko leży
W tej przeglądarce. Faktura, zapisani nabywcy i dane bankowe są w IndexedDB na tym urządzeniu, a PDF powstaje w karcie - więc żadna nazwa nabywcy, adres, numer podatkowy ani IBAN nie trafia na serwer.