Dwanaście operacji, ale dostępne tylko te, które pasują do Twoich plików. Po dodaniu dokumentu podświetlają się operacje, które mogą na nim działać; pozostałe mówią, dlaczego nie mogą, zamiast zawodzić dopiero po wysłaniu pliku.
Jak to działa
- Dodaj pliki. Dokumenty PDF lub obrazy, do 30 plików i łącznie 15 MB.
- Wybierz, co zrobić. Dwanaście operacji w trzech grupach, przy czym te, które nie pasują do Twoich plików, tłumaczą się zamiast po cichu wyszarzeć.
- Ustaw opcje. Zakresy stron, obrót, siła kompresji, uprawnienia, format wyjściowy.
- Uruchom i odbierz wynik. Potem skasuj wszystko od razu albo zostaw, żeby wygasło samo.
Jakie to dwanaście operacji
| Grupa | Operacje |
|---|
| Porządkowanie | Łączenie, dzielenie, wyodrębnianie stron, usuwanie stron, zmiana kolejności, obracanie. |
| Konwersja | Kompresja, obrazy do PDF, PDF do obrazów. |
| Ochrona | Dodanie hasła, usunięcie hasła, które znasz, usunięcie metadanych. |
Dlaczego dokument nie ucierpi
Każda operacja na stronach przenosi obiekty stron, zamiast drukować je od nowa. Tekst pozostaje zaznaczalnym tekstem, a grafika wektorowa wektorem, więc nic nie jest po drodze rasteryzowane. Odnośniki, pola formularzy i adnotacje wędrują razem ze stroną, do której należą, a zakładki, właściwości dokumentu i metadane XMP są przenoszone. Zakładki wskazujące usunięte strony są przycinane, a nie zostawiane jako pozycje prowadzące donikąd.
Kompresja trzyma się tej samej zasady od drugiej strony: przekodowuje obrazy i przebudowuje strukturę pliku, a nigdy nie rusza tekstu ani grafiki wektorowej, które i tak są zwarte. Jeżeli wynik nie byłby mniejszy od oryginału, zwracany jest oryginał bez zmian, a narzędzie to mówi, zamiast po cichu oddać te same bajty.
Co dzieje się z Twoim plikiem
To jedyne narzędzie POLPROG, które w ogóle przyjmuje plik: prawdziwy silnik PDF nie zadziała w karcie przeglądarki. Przesłany plik trafia do katalogu o nazwie z 32 losowych znaków, czytelnego wyłącznie dla konta przetwarzającego, i nigdy nie trafia do bazy danych. Wyniki są kasowane po 30 minutach, a niedokończone zadanie po dwóch godzinach, niezależnie od tego, czy cokolwiek naciśniesz. Żadna nazwa pliku, strona, hasło ani komunikat parsera nie trafia do logu; awaria jest zapisywana jako nazwany kod.
Dlaczego akurat te licencje
Silnikiem jest pikepdf nad qpdf, do rasteryzacji służy pypdfium2, a do obrazów Pillow. PyMuPDF i Ghostscript zostały wykluczone ze względu na AGPL, mimo że są szybsze, i właśnie dlatego kompresja opiera się na qpdf i Pillow, a nie na potoku Ghostscript. Nic na liście zależności nie ogranicza tego, jak POLPROG jest licencjonowany ani wdrażany.